Obrót towarowy z krajami spoza UE wymaga trzech rzeczy: numeru EORI, zgłoszenia celnego i świadomego wyboru procedury celnej dla każdej przesyłki. Ramy prawne wyznacza unijny kodeks celny, czyli rozporządzenie 952/2013, a nadzór nad zgłoszeniami w Polsce sprawują organy celno-skarbowe podległe Krajowej Administracji Skarbowej. Reszta to konsekwencje: sposób taryfikacji towaru, kalkulacja należności i podział obowiązków między sprzedającym a kupującym.
Najważniejsze informacje
- Bez numeru EORI firma nie złoży zgłoszenia celnego. Rejestracja odbywa się przez platformę PUESC.
- Towar przywieziony z kraju trzeciego ma status towaru nieunijnego, dopóki nie zostanie dopuszczony do obrotu.
- Wysokość cła i podatków zależy od trzech danych: kodu taryfy celnej, wartości celnej i pochodzenia towaru.
- Procedury specjalne, takie jak skład celny czy uszlachetnianie czynne, pozwalają odroczyć lub ograniczyć należności.
- Reguła Incoterms wybrana w kontrakcie decyduje, która strona organizuje odprawę i płaci cło. Zły wybór bywa kosztownym błędem.
Od czego zacząć import lub eksport poza UE?
Start wygląda tak samo przy imporcie i eksporcie i sprowadza się do trzech kroków:
- Uzyskaj numer EORI, który identyfikuje przedsiębiorcę w kontaktach z organami celnymi całej Unii. Wniosek składa się elektronicznie przez PUESC, a numer nadaje się raz i używa przy każdym późniejszym zgłoszeniu. Firmy zlecające odprawy agencji celnej też muszą go mieć, bo agencja działa w imieniu importera, nie zamiast niego.
- Ustal status celny towaru. Przesyłka z Chin, Turcji czy Wielkiej Brytanii wjeżdża na obszar celny Unii jako towar nieunijny i pozostaje pod dozorem celnym do końca procedury. Nie można nią swobodnie dysponować, czyli sprzedać, przetworzyć ani wydać z magazynu, dopóki formalności nie zostaną domknięte.
- Przygotuj dokumentację pod kontrolę. Organy celno-skarbowe weryfikują zgłoszenie w chwili odprawy albo później, u przedsiębiorcy. Dokumenty transakcji mają znaczenie długo po tym, jak towar opuści terminal.
Firmy prowadzące regularną wymianę z krajami trzecimi mogą ubiegać się o status upoważnionego przedsiębiorcy AEO. Daje on ułatwienia w obsłudze zgłoszeń i mniej kontroli, w zamian za wykazanie uporządkowanej księgowości, wypłacalności i realnej kontroli nad łańcuchem dostaw.
Jakie procedury celne stosuje się w obrocie z krajami trzecimi?
Najczęściej stosowana jest procedura dopuszczenia do obrotu. Polega na wprowadzeniu towarów nieunijnych na rynek Unii i nadaniu im statusu towarów unijnych, po zapłaceniu należności i spełnieniu wymogów pozataryfowych. Odpowiednikiem po stronie wyjścia jest procedura wywozu, którą obejmuje się towar wysyłany poza obszar celny Unii. Warunki dopuszczenia do obrotu i ewentualne preferencje taryfowe wynikają z umów handlowych zawartych między Unią a poszczególnymi krajami trzecimi.
Osobną grupę stanowi tranzyt, czyli przewóz towaru pod dozorem celnym bez uiszczania należności w kraju przejazdu. Zgłoszenie tranzytowe T1 dotyczy towarów nieunijnych, T2 towarów unijnych przemieszczanych przez terytorium państwa trzeciego. W przewozach drogowych poza Unią stosuje się także karnet TIR.
Największe możliwości optymalizacji dają procedury specjalne:
| Procedura | Na czym polega | Wpływ na należności |
| Skład celny | Składowanie towaru nieunijnego do chwili wyprowadzenia do obrotu | Cło i VAT odroczone do wyprowadzenia |
| Uszlachetnianie czynne | Przywóz materiałów do przetworzenia w Unii | Brak bieżącego poboru cła i VAT |
| Uszlachetnianie bierne | Wywóz towaru unijnego do obróbki poza Unią | Należności od wartości dodanej za granicą |
| Odprawa czasowa | Przywóz towaru wywożonego w niezmienionym stanie, np. sprzętu na targi | Formalności upraszcza karnet ATA |
Skład celny bywa narzędziem zarządzania płynnością przy zakupach z dłuższym cyklem sprzedaży. Uszlachetnianie czynne można zamknąć powrotnym wywozem produktów przetworzonych albo dopuszczeniem ich do obrotu w Unii, a od sposobu zamknięcia zależy rozliczenie należności. Warunki i zakres pozwolenia warto ustalić z organem celnym lub specjalistą przed pierwszą dostawą.
Wybór procedury to decyzja biznesowa z konsekwencjami finansowymi. Każda z nich ma własne warunki, terminy rozliczenia i wymogi dokumentacyjne. Praktyczne poruszanie się po tych procedurach ułatwiają szkolenia z prawa celnego, jakie prowadzi m.in. wrocławska firma szkoleniowa Vademecum.
Jakie dokumenty są wymagane do odprawy celnej?
Podstawą jest zgłoszenie celne składane na jednolitym dokumencie administracyjnym SAD, dziś w formie elektronicznej. Do zgłoszenia dołącza się dokumenty potwierdzające dane, które w nim podano, a organ celny ma prawo je zweryfikować.
Standardowy zestaw obejmuje:
- Fakturę handlową z opisem towaru, ilością, ceną, walutą oraz warunkami dostawy według reguł Incoterms.
- Dokument przewozowy właściwy dla środka transportu: list CMR w transporcie drogowym, konosament w morskim, lotniczy list przewozowy AWB.
- Specyfikację lub listę pakową, jeśli przesyłka zawiera wiele pozycji towarowych.
- Dowód pochodzenia towaru, gdy firma chce skorzystać z preferencji taryfowej.
- Pozwolenia, certyfikaty i licencje wymagane dla towarów objętych ograniczeniami pozataryfowymi.
Na tych dokumentach opiera się kalkulacja należności, a ta stoi na trzech filarach. Taryfikacja to przypisanie towarowi kodu taryfy celnej, od którego zależy stawka cła i to, czy towar podlega dodatkowym wymogom. Wartość celna określa podstawę wymiaru: obejmuje cenę transakcyjną skorygowaną o koszty, które prawo celne każe do niej doliczyć, na przykład transport do granicy Unii.
Pochodzenie decyduje o prawie do stawki preferencyjnej i o ewentualnych cłach dodatkowych. Od wartości celnej powiększonej o cło liczony jest następnie VAT importowy, a przy części towarów również akcyza.
Incoterms i typowe błędy – co najczęściej kosztuje importerów?
Reguły Incoterms 2020, wydawane przez Międzynarodową Izbę Handlową, dzielą między sprzedającego i kupującego koszty, ryzyko oraz obowiązki związane z odprawą. Aktualne wydanie zawiera 11 reguł.
Skrajne przypadki pokazują skalę różnicy. Przy EXW niemal wszystkie formalności, w tym odprawa eksportowa w kraju dostawcy, spadają na kupującego. Przy DDP sprzedający bierze na siebie także odprawę importową i należności w kraju odbiorcy. Reguła wpisana do kontraktu jest częścią kalkulacji ceny, nie tylko klauzulą logistyczną.
Błędy, które w obrocie z krajami trzecimi powtarzają się najczęściej:
- Wybór reguły Incoterms bez policzenia, kto realnie ponosi cło, VAT i koszty odprawy. Cena z pozoru korzystna po doliczeniu należności przestaje nią być.
- Błędna taryfikacja towaru. Kod przyjęty od dostawcy lub przepisany z poprzedniej dostawy prowadzi do zaniżenia albo zawyżenia cła, a przy kontroli do korekty zgłoszenia i odsetek.
- Niekompletna wartość celna, najczęściej przez pominięcie kosztów transportu, ubezpieczenia, opakowań, prowizji lub opłat licencyjnych.
- Brak prawidłowego dowodu pochodzenia. Skutek jest natychmiastowy: utrata preferencji taryfowej i zapłata stawki podstawowej.
- Faktura opisująca towar zbyt ogólnie, bez danych pozwalających przypisać kod taryfy. Odprawa staje, a przesyłka generuje koszty składowania.
- Traktowanie procedury specjalnej jako jednorazowej decyzji. Skład celny czy uszlachetnianie wymagają pozwolenia, ewidencji i rozliczenia w terminie.
Odpowiedzialność za treść zgłoszenia ponosi zgłaszający, także wtedy, gdy dokumenty przygotował dostawca, a odprawę przeprowadziła agencja celna. Konsekwencją błędu jest korekta zgłoszenia, dopłata należności z odsetkami, a w poważniejszych przypadkach odpowiedzialność karno-skarbowa.
Jak zdobyć wiedzę o obrocie towarowym z krajami spoza UE?
Samodzielna nauka z aktów prawnych jest możliwa, ale kosztowna czasowo: przepisy celne rozproszone są między rozporządzenie bazowe, akty wykonawcze, taryfę i wytyczne administracji. Praktycy zwykle potrzebują czegoś innego niż komentarz prawniczy: uporządkowanej ścieżki od pierwszego zgłoszenia do rozliczenia procedury specjalnej, z przykładami dokumentów.
Taką formułę ma szkolenie Obrót Towarowy z Krajami Spoza UE, prowadzone jako kurs eksportu i importu od podstaw. Prowadzone jest online i zajmuje 6 godzin dydaktycznych, a program obejmuje warunki wejścia do obrotu, procedury celne, dokumentację, taryfikację, wartość celną, pochodzenie towaru, status AEO oraz najczęstsze błędy w zgłoszeniach. Organizatorem jest wrocławska firma szkoleniowa Vademecum, działająca na rynku szkoleń dla przedsiębiorstw od 2002 roku.
Adresaci to przede wszystkim pracownicy działów logistyki, zakupów, sprzedaży i księgowości, a także agencje celne i spedycje, które chcą uporządkować wiedzę zespołu.
Źródła
- Ministerstwo Finansów / Krajowa Administracja Skarbowa, “Cło – informacje dla przedsiębiorców”, podatki.gov.pl, https://www.podatki.gov.pl/clo/
- Parlament Europejski i Rada UE, “Rozporządzenie (UE) nr 952/2013 ustanawiające unijny kodeks celny”, EUR-Lex, 2013, https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A32013R0952
- International Chamber of Commerce, “Incoterms rules”, iccwbo.org, https://iccwbo.org/business-solutions/incoterms-rules/
- European Commission, “AEO – Authorised Economic Operator”, taxation-customs.ec.europa.eu, https://taxation-customs.ec.europa.eu/customs-4/aeo-authorised-economic-operator_en
- Krajowa Administracja Skarbowa, “Platforma Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych (PUESC)”, puesc.gov.pl, https://puesc.gov.pl/